wtorek, 29 lipca 2014

na Starówce... w dzień sobotni

Jeśli mamy lato, to na warszawskiej Starówce w soboty o 19 można posłuchać jazzu. Trwa właśnie jubileuszowy, XX MIĘDZYNARODOWY PLENEROWY FESTIWAL JAZZ NA STARÓWCE a to okazja by spotkać tuzy światowego jazzu. Poszedłem więc w ostatnią sobotę na Rynek. Grali MikeStern & Bill Evans Band feat. Tom Kennedy, Dennis Chambers



Wokół sceny tłum rozkołysanych fanów, nieco dalej słychać brzęk sztućców i talerzy, restauracyjny gwar – norma na Starówce.

Stałem słuchając muzyki, patrzyłem przez morze głów na twarze artystów – tyle tylko mnie, niezbyt wysokiemu, dane było zobaczyć – w końcu muzyka jest ważniejsza niż widoki. Oczy jednak błądziły wokół sceny, zwracając moja uwagę na ciekawe zjawisko. Otóż w ludziach tkwi głęboka konieczność uwiecznienia swojej obecności w określonym miejscu. Zdjęcie czy film pozwalają wrócić wspomnieniami do przeżytych chwil, jednak pozostaje dla mnie zagadką ilu z tych fotografo-filmowców rzeczywiście kiedyś to znów obejrzy. Wyciągają się więc do góry ręce uzbrojone w to, co tam ktoś ma – lustrzankę, kompakt, tablet najczęściej jednak telefon.

Pomyślałem sobie – gorszy nie będę, a co mi tam, też zrobię zdjęcia. No i proszę:



















 Aha, koncert był świetny i to mimo kilkuminutowej przerwy z powodu braku prądu:)
















***
Wszystkie zawarte w artykule fotografie zostały wykonane aparatem Samsung NX30, otrzymanym od Samsung Electronics. Co., Ltd.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz